Aktualności

Siłownie wiatrowe mogą zdziesiątkować bieliki na Mazurach

Bielik okaleczony przez wiatrak. Fot. K.JankowskiSzkodliwy wpływ elektrowni wiatrowych na ptaki szponiaste jest powszechnie znany, lecz równie powszechnie bagatelizowany. 6 czerwca na terenie jednej z niewielu farm wiatrowych aktualnie funkcjonujących w województwie warmińsko-mazurskim – elektrowni w Łodygowie (gmina Kisielice) znaleziono okaleczonego bielika.

 

Ptak miał amputowaną część dłoniową skrzydła i charakter obrażeń wskazuje, że zderzył się z wiatrakiem. Zważywszy, że był to dorosły osobnik z dużym prawdopodobieństwem jego potomstwo czeka śmierć głodowa. Jest to czwarty przypadek kolizji bielików w farmie wiatrowej Łodygowo – średnio ginie tutaj 1 bielik rocznie. Oczywiście strata jednego osobnika, czy lęgu nie rzutuje w sposób istotny na kondycję całej populacji, ale jeśli przyjrzymy się planom rozwoju energetyki wiatrowej w regionie warmińsko-mazurskim sytuacja jawi się w zupełnie innym świetle. Skoro 27 wiatraków każdego roku uśmierca 1 bielika, to ile zginie na 1100 - 1500 turbinach? Rachunek jest prosty, każdego roku wiatraki uśmiercą 40 – 55 bielików, a to jest już poważny cios dla warmińsko-mazurskiej populacji. Aktualnie Regionalna Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie posiada wiedzę na temat 270 projektowanych inwestycji (1030 wiatraków), a lobby wiatraczne nieprzerwanie wyszukuje nowe lokalizacje i uruchamia procedury administracyjne. Ile siłowni powstanie w regionie? Paradoksalnie nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć żaden z urzędników państwowych ponieważ problem totalnie ich zaskoczył.

Ranny bielik - farma wiatrowa Łodygowo. Fot. K.JankowskiRanny bielik - farma wiatrowa Łodygowo. Fot. K.Jankowski