Orliki krzykliwe powróciły na lęgowiska w północno-wschodniej Polsce w pierwszej połowie kwietnia i wydawało się, że wiosenne anomalie pogodowe nie wpłynęły na sezon lęgowy tego gatunku. Wyniki kontroli kilkudziesięciu gniazd wskazują jednak, że większość lęgów jest opóźnionych co najmniej o 10 dni.
W normalnych warunkach młode orliki z reguły na przełomie lipca i sierpnia zaczynają opuszczać gniazdo. W 2013 roku będzie zapewne inaczej. Można się spodziewać, że w niektórych gniazdach jeszcze w połowie sierpnia będą nielotne pisklęta. W południowej części Warmii wykryto gniazdo w którym młody orlik jeszcze 15 lipca okryty był całkowicie puchem. Kilka ujęć z tego stanowiska poniżej.