Aktualności

Naprawiać gniazda warto!

ORLEN S.A. Partnerem Komitetu Ochrony Orłów w budowaniu nowych platform gniazdowych i naprawianiu uszkodzonych gniazd orłów, orlików i rybołowów na terenie Polski

ORLEN S.A. w tym roku pomaga Komitetowi Ochrony Orłów aktywnie chronić najrzadsze polskie ptaki. Orły, orliki i rybołowy zwykle budują duże i ciężkie gniazda, które często narażone są na upadki na skutek silnych wiatrów, nadmiaru śniegu lub wody. Gniazda bielików osiągają nawet pół tony i wysokość do 5 metrów. Gniazda rybołowów natomiast są mniejsze, ale za to na najwyższych drzewach, zwykle na wysokości ponad trzydziestu metrów. Dlatego już na początku sezonu postanowiliśmy skorzystać z pomocy ORLEN S.A. i odpowiednio wcześniej zadbać o bezpieczeństwo ptasich lokatorów: bielików, rybołowów, a nawet puchaczy. W niektórych pracach uczestniczyli także leśnicy.

Do tej pory KOO odbudował trzy gniazda dla bielika na terenie nadleśnictw: Dobieszyn, Grójec, Rogów, gdzie gniazda naturalne spadły całkowicie, a w poprzednich sezonach były tam młode. Na terenie Nadleśnictwa Pisz gniazdo rybołowa chwiało się na suchoczubie sosny i za zgodą RDOŚ w Olsztynie zostało posadowione kilka metrów niżej. Dzięki temu w czerwcu obrączkowaliśmy tam trzy młode rybołowy. Zupełnie nowe gniazdo dla rybołowa zostało zbudowane w pobliżu stawów w Nadleśnictwie Rogów. W kwietniu obserwowaliśmy nad tą platformą pojedynczego osobnika. W Nadleśnictwie Dobrzany w zachodniopomorskim zbudowaliśmy na drzewie platformę dla puchacza, który miał wcześniej trzy młode bezpośrednio na ziemi, co mogło skończyć się dla nich tragicznie ze względu na niebezpieczeństwo zniszczenia jaj lub piskląt przez drapieżne ssaki: wilki, kuny, jenoty lub dziki. Budowanie nowych platform gniazdowych ma sens, pod warunkiem, że w pobliżu są dogodne tereny żerowiskowe. Natomiast stare zniszczone gniazda w miejscach, gdzie jeszcze kilka lat wcześniej były wychowywane pisklęta – naprawiać zawsze warto!