Aktualności

Uratowano młodego bielika

Trojaczki bielikaW jednym z gniazd w południowej Wielkopolsce bieliki dochowały się trojaczków. Przy tak licznych lęgach dysproporcja pomiędzy młodymi była duża, najstarszy ważył 4,5 kg, średni 3,8 kg, a najmłodszy 3,7 kg.

W dniu 20 maja wszystkie młode zaobrączkowano, otrzymały one również indywidualne obrączki czerwono/ czarne. Tuż przed spodziewanym wylotem 26 czerwca dokonano ponownej kontroli. Niestety po silnej wichurze i deszczu gniazdo spadło. Uratował się tylko najstarszy lotny już młody. Najmłodszy ptak niestety zginął (znaleziono jego szczątki), a średni z rodzeństwa po upadku przemoczony siedział pod drzewem. Dzięki pomocy miejscowego leśniczego Jerzego Mikołajczaka osłabionego bielika umieszczono w Cichowie w wolierze u Marka Pińkowskiego. Oględziny lekarza weterynarii potwierdziły, że ptak nie odniósł poważniejszej kontuzji. Był osłabiony i przemoczony. Przez siedem dni w wolierze ptak otrzymywał świeże ryby i kurczaki. Po tej kuracji szybko doszedł do siebie. Postanowiono zwrócić bielikowi wolność. Ponieważ młody bielik po wylocie z gniazda pozostaje przez kilka tygodni pod opieką dorosłych, które go karmią nim uzyska umiejętność samodzielnego zdobywania pokarmu, postanowiono zwrócić go tak szybko jak to możliwe na łono rodziny. Członkowie KOO Jakub Pruchniewicz oraz Cezary Brodziak wybudowali 28 maja sztuczne gniazdo i podłożyli do niego odkarmionego bielika. Sztuczne gniazdo odbudowano na tym samym drzewie skąd wcześniej osunęło się gniazdo naturalne. Przez pięć kolejnych dni młodziak w nim pozostawał. Bezpośrednio przebywania rodziców na gnieździe nie obserwowano lecz ślady po ptakach dorosłych w pobliżu gniazda wskazywały, że młody był karmiony. Kontrola w dniu 3 lipca wykazała, że młody opuścił gniazdo, a tydzień później obserwowano już w pełni lotnego. W pobliżu przebywały dwa dorosłe bieliki.Uratowany bielik w sztucznym gnieździe

Serdeczne podziękowania należą się Fundacji PBG z Wysogotowa koło Poznania, która finansowo wsparła akcję ratowania bielika (www.pbg-sa.pl/spolka/fundacja-pbg.html).

Nie jest to pierwszy przypadek ratowania piskląt poprzez umieszczanie młodych w sztucznych gniazdach. W 2002 roku w ten sposób uratowano puchowe pisklę orlika krzykliwego w Puszczy Boreckiej i młodego bielika w Puszczy Piskiej. W obu przypadkach do odbudowanych gniazd podłożono pisklęta, które zostały zaakceptowane przez rodziców i szczęśliwie odchowane.