Aktualności

Boże Narodzenie, czy Wielkanoc?

Młoda płomykówka - "Kościelny duszek" w puchowej aureolce. Fot. C.KorkoszW zachodniej Polsce niedaleko Stargardu odkryto bardzo późny lęg płomykówki. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, iż zbliża się oficjalnie wg. kalendarza pierwszy dzień zimy, czyli 22 grudnia.

Trzy młode płomykówki przebywające na poddaszu wieży kościoła były już prawie lotne, zatem zniesienie jaj musiało nastąpić na początku października. Na szczęście utrzymująca się w miarę ciepła pogoda oraz brak pokrywy śnieżnej pozwala rodzicom na skuteczne polowanie i karmienie małych duszków. To magicznie, plenne i niesamowite miejsce kontrolowane jest od dobrych kilkudziesięciu lat. Przypadki drugiego lub trzeciego lęgu w roku odnotowano w tym kościółku już kilka razy. Kilka lat temu obserwowano jak rodzice wbrew panującej wówczas fatalnej pogodzie (obfite opady śniegu i kilkustopniowy mróz) przynosili pokarm, intensywnie karmili i w efekcie odchowali już lotne, lecz jeszcze nie do końca samodzielne młode pod koniec roku. Miejmy nadzieję, że i w tym przypadku poradzą sobie i zakończą rok obfitym sukcesem lęgowym, tym bardziej, iż jak na razie ociągająca się zima bardzo sprzyja.

Młode płomykówki w niszy gniazdowej. Fot. C.Korkosz